Subiektywny przewodnik po Krecie

Ημέρα 12

22km

Dzień 12

Damnoni, Souda,
Sellia, Plakias

Ημέρα

km

Dzień

Ημέρα ?

22km

Dzień ?

Informacje i wiadomości z Krety.

Panorama w Preveli

Bardzo dziękujemy za to, że poświęciliście czas na zapoznanie się z naszą relacją z wakacyjnej wyprawy na Kretę. Staraliśmy się by opis ten był jak najbardziej pomocny dla osób, które planują swój wypoczynek w południowo-zachodniej częsci wyspy. W przypadku gdyby ktoś z Was miał jednak jakieś wątpliwości lub uwagi związane z naszą relacją, to ta strona jest najlepszym miejscem na zadanie nam pytań lub wpisanie swoich spostrzeżeń. W miarę możliwości będziemy starali się odpowiedzieć na wszelkie pojawiające się pytania jakie skierujecie do nas.

Dodawanie nowego wpisu

nazwa autora:

email:
(widoczny tylko dla administratora)

www:
(adres widoczny tylko dla administratora)

Treść wpisu:

Data wstawienia: 2017-09-20 07:30:47

Przepisz kod z obrazka:

Wyślij
Wyślij

Kolorem czerwonym - oznaczono pola które są wymagane do wysłania wpisu. Adres Twojej strony oraz adres email nie jest upubliczniany.

#9

Trzy dni temu wróciłam z Plakias! Czytanie Waszego opisu podróży sprawiło mi wielką frajdę. Z bananem na twarzy lub też łezką wzruszenia w oku chłonęłam każde słowo.


To był mój drugi wyjazd na Kretę, ale oddalony od poprzedniego o kilkanaście lat. Wtedy byłam w północnej części, w mieścince położonej kilka kilometrów od Rethymnonu. Było cudnie. Natomiast teraz, po pobycie w Plakias i wycieczkach tu i tam (a zaniosło nas nawet na plażę w Elafonissi!) mogę śmiało się ujawnić jako kretoholiczka :)


Kreta urzeka krajobrazami, jedzeniem i ludźmi. To jest dla mnie full pakiet udanych wakacji.


Dziękuję Wam za tę stronę, przewodniki i przepisy kulinarne. Często będę tu wpadać ;) I do zobaczenia gdzieś na Krecie!


Pozdrawiam serdecznie,


Marzena

Autor: Marzena
data dodania: 2015-10-24 19:19:50
#8

Kochani !


Przepraszam za spoufalanie się ale pozwalam sobie traktować Was jako już bliskich znajomych :)


2009, Kreta i wydrukowane z internetu strony z Waszego subiektywnego przewodnika (poza Pascalem i Baedekerem, notabene beznadziejnym), zmasakrowane po 2 tygodniach jeżdżenia. Za 2 tygodnie znowu Kreta...po kilkuletniej gruntownej eksploracji Dodekanezu i Wysp Jońskich... i znowu jesteście Wy, z kolejnymi subiektywnymi przewodnikami. Jak miło było odkryć Wasze kolejne wpisy !


Mimo, iż Grecja to już moj prawie drugi dom, milość dozgonna i zaskoczy mnie mało co, to z radością natknęlam się na kolejne informacje od Was. Takie małe deja vu. Wracam na Kretę i znowu mam masę zadrukowanych kartek z Waszymi zapiskami :) 


To będzie już mój trzeci raz na tej wyspie (pierwszy był daaaaawno temu), ekscytacja ogromna i już teraz wiem, że wrócę z niedosytem. Uzależniłam się od Krety. Kolejny raz i już widzę, jak mało ją znam i jak wiele jeszcze zostało do odkrycia. To a propos tej "nudy", o której napisaliście. Trudna i nieoczywista wyspa, albo sie ją znienawidzi (znam takich) albo pokocha. Ja pokochałam. Choć i Lefkada piękna i Kefalonia i Korfu i malutkie Kalymnos i dużo innych mniejszych lub wiekszych wysp. 


Serdecznie dziękuję, piszcie jak najwiecej ! Jestem pewna, że mnóstwo osób skorzystało z Waszych porad, choć pewnie nie każdemu chce się zostawiać ślad w księdze gości :)


Pozdrawiam- dziś z Wrocławia, za dwa tygodnie ze Stalidy :)


 


Edyta 

Autor: Edyta Wrocław
data dodania: 2015-08-03 18:04:29
#7

Pewnie tak jak większość trafiłam na Państwa stronę przygotowując się do wyjazdu na Kretę. Wraz ze znajomymi wynajmujemy samochód na tydzień i planujemy duuużo  zwiedzać. 


 


Znalazłam tu wiele bezcennych informacji w bardzo ładnej oprawie. Ogromny plus za ciekawe i robiące wrażenia zdjęcia :)


 


Gratuluję i dziękuję za inspirację.


 


Pozdrawiam,


Magda 

Autor: Magda
data dodania: 2015-03-31 22:26:54
#6

Wielkie dzięki za kolejny super przewodnik!


Kilka lat temu czytałam 2 pierwsze przewodniki, jeden z nich posłużył nam do zaplanowania wakacji we wschodniej Krecie. Dzięki niemu dotarliśmy m.in. do Kritsy, gdzie mieliśmy okazję poznać p. Ewę ze sklepu Nostimos.


Reszta Krety jeszcze przez nas nie jest zdobyta, ale może kiedyś jeszcze uda nam się tam polecieć, a wtedy na pewno wrócę do tego przewodnika.


Pozdrawiam,


Aga


 

Autor: Aga z Krakowa
data dodania: 2015-01-20 20:33:17
#5

Na Krecie byliśmy we wrześniu.Pogoda,atmosfera jest wspaniała Zwiedziliśmy środkową część Krety+Theriso,oraz Elafonisi Cieszę się ogromnie że doczekałem czasów kiedy mogę podróżować w dowolne miejsce na ziemi.Jesteśmy seniorami(67oraz65 lat) Poprzednio w podobny sposób zwiedziliśmy dwukrotnie RPA W przyszłym roku Kreta -2 razy (mam bilety lotnicze). Pozdrawiam i do zobaczenia. Bogdan

Autor: Bogdan z Wrocławia
data dodania: 2014-11-15 14:24:30
#4

Witam.                                                                                             


Wasza relacja z Południowej Krety jest bardzo ciekwa i rzeczowa może być pomocna w odkrywaniu uroków Krety.Bardzo fajna i profesjonalna relacja.


                                                        Pozdrawiam.

Autor: Piotr
data dodania: 2014-08-15 08:50:06
#3

Witam serdecznie.


Jednym tchem przeczytałam tę Waszą relację. Nie ukrywam że robię notatki, bo za miesiąc będę na Krecie aż 2 tygodnie. Plakias hotel Aliathos Beach. Trochę się boje tych wiatrów, bo lubimy z mężem plażować i kąpać się w ciepłym morzu. Chcielibyśmy trochę pozwiedzać okolice itp.


Pozdrawiam serdecznie z Dolnego Śląska

Autor: Elżbieta
data dodania: 2014-08-03 21:25:38
#1

Uśmiałam się czytając o stonce rosyjskiej.... bo... byliśmy tak jak Wy w 2012 roku na Rodos i spostrzeżenia mamy podobne, niestety po tym wyjeździe sama siebie nazwałam "ruskofobką"... Głośni, robiący zawsze zamieszanie...  byliśmy świadkami jak pozamawiali w tawernie w Sianie żarełko i się zmyli, ich znajomi, którzy zostali najpierw twierdzili, że ich nie znają, a jak właściciel postraszył policją (teatralnie przy tym rzucając talerzem ze świeżo przygotowanym jedzeniem) to jednak nie dość, że przypomnieli sobie, że ich znają to nawet okazało się, że mają ich numery telefonów i mogą zadzwonić ;) oj naprawdę trudno ich polubić.  Jednak są już wszędzie, u nas Trójmieście to już prawdziwy najazd.


Za 2 miesiące i my na Kretę :)))))) 

Autor: Ola
data dodania: 2014-07-14 23:22:44